25 września 1976 roku, o 2:13…

25 września 1976 roku, o 2:13 rozpoczęto załadunek pierwszej kasety paliwowej do jednego z kanałów paliwowych reaktora RBMK-1000 w Kurskiej elektrowni jądrowej. Po załadunku 24 kaset o godzinie 18:04 czwarta zmiana (naczelnik zmiany elektrowni A.A. Linnik, zastępca naczelnika zmiany w elektrowni Szilin, starszy inżynier sterowania reaktorem W. N. Orda-Żigulin) rozpoczęła rozruch fizyczny reaktora* pierwszego Kurskiej elektrowni jądrowej.
Przyjmując generacje projektów RBM.K blok ten razem z pierwszym i drugim blokiem Czarnobylskiej elektrowni jądrowej jak i drugim blokiem Kurskiej elektrowni jądrowej należą do generacji drugiej, nie posiadały one zarówno systemu awaryjnego chłodzenia rdzenia jak i systemu lokalizacji awarii rdzenia.

* W rosyjskiej nomenklaturze jest to proces osiągnięcia stanu krytycznego rdzenia bez wchodzenia na „moc” (moc około MKP – minimalnego poziomu kontroli mocy**, a z punktu widzenia starszego inżyniera sterowania reaktorem – załączenia ARM [automatycznego regulatora małej mocy])

** Jeżeli jest to wznowienie pracy reaktora (np. po naprawach i bez zatrucia Xe-135/Sm-149) to proces ten powinien trwać około 18-20 godzin, przy podgrzewaniu rdzenia nie więcej niż 10 stopni Celsjusza na godzinę. Podczas wchodzenia i pracy na MKP (przy starcie reaktora) zauważalny będzie spadek reaktywności spowodowany powstawaniem Xe-135 oraz wzrost reaktywności spowodowany podnoszącą się temperaturą grafitu oraz wody. Po wyjściu z MKP obserwuje się również wzrost OZR (operatywny zapas reaktywności), który będzie wzrastał z około 12 prętów kontrolnych***(****) przewidzanych do pracy na MKP. (A przynajmniej tak to wyglądało przed wprowadzeniem SKALA-Mikro)

***Wartość ta silnie zależy od wypalenia paliwa, rozłożenia gęstości strumienia neutronów w rdzeniu, parametrów technologicznych rdzenia.

**** Największy wzrost OZR powstaje przy przejściu z MKP na około 20% mocy cieplnej znamionowej reaktora, potem OZR zaczyna spadać wraz z wchodzeniem na wyższe moce oraz stabilizacją na pełnej mocy i towrzeniu się stanu ustalonego reaktora.

Zdjęcie hali reaktora pierwszego Kurskiej elektrowni jądrowej, reaktor nie pracował.
W ramach małej ciekawostki: co zostało oznaczone kolorem czerwonym? Jest to miejsce umiejscowienia jednej z komór jonizacyjnych, pracująca na zakresie mocy 10^(-11) – 10^(-7) wartości mocy cieplnej znamionowej reaktora. Operator reaktora w sterowni operatywnej (jest też nieoperatywna, nie mylić z zapasową) na swoim pulpicie posiadał dwa przyrządy połączone przez bloki pomiarowe z tymi komorami (3 lub 4 komory tego typu na reaktor RBMK) pokazujące ilość impulsów na sekundę oraz logarytmiczny odczyt mocy reaktora (ten zaś pracował w całym zakresie mocy reaktora).

#ejdlakazdego