Negocjacje zakończyły się w…

Negocjacje zakończyły się w październiku 2010 r. podpisaniem skrajnie niekorzystnej dla naszego kraju umowy. Nie dość, że cena sprowadzanego z Rosji gazu była wyższa od rynkowej o ok. 40 proc., to dodatkowo strona polska anulowała 1,2 mld zł długu Gazpromu w stosunku do EuroPolGazu (spółki zarządzającej polskim odcinkiem Gazociągu Jamalskiego) oraz praktycznie zrzekła się pobierania opłat za tranzyt rosyjskiego gazu na zachód Europy.

> Warto mieć na względzie, że w przypadku opłat za tranzyt chodziło o gigantyczne pieniądze. Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez Wojciecha Konończuka – eksperta z Ośrodka Studiów Wschodnich – Gazprom przesyła przez Ukrainę na południe oraz zachód Europy ok. 86 mld m3 gazu rocznie. Płaci im za to ok. 3 miliardy $. Przez Polskę transferowanych na zachód Europy jest ok. 30 mld m3 gazu rocznie. Dostajemy za to od Gazpromu ok. 5,5 – ale nie miliardów lecz tylko milionów $! Wyliczenia Konończuka idą dalej:

> „Tranzyt 1 mld m3 gazu przez terytorium Ukrainy, to koszt ok. 30 tys. $ per 1 km. Tranzyt 1 mld m3 gazu przez terytorium Polski, to koszt 278 $ per 1 km. To oznacza, że za tranzyt 1 mld m3 gazu per 1 km Gazprom płaci Polsce 107 razy mniej niż Ukrainie”.

#polska #polityka #rosja #ciekawostki #tusk #pawlak #po #psl #gaz #ukraina #energetyka

Link do posta